„Odwołanie” to tak naprawdę trzy etapy
Potocznie cały proces nazywamy odwołaniem od wyniku matury. Formalnie składa się on z trzech kroków i każdy ma własny termin:
- Wniosek o wgląd do sprawdzonej i ocenionej pracy egzaminacyjnej - przysługuje w ciągu 6 miesięcy od wydania przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną świadectw dojrzałości, aneksów i zaświadczeń o wynikach.
- Wniosek o weryfikację sumy punktów - wyłącznie po dokonanym wglądzie, w terminie 2 dni roboczych od dnia wglądu.
- Odwołanie do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego - w terminie 7 dni od informacji o wyniku weryfikacji, jeżeli ten wynik Cię nie przekona.
Absolwent może zwrócić się z wnioskiem o weryfikację sumy punktów (załącznik 25b). Wniosek wraz z uzasadnieniem składa się do dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej w terminie 2 dni roboczych od dnia dokonania wglądu.
Dwie rzeczy, o których warto wiedzieć już na starcie, bo zmieniają sposób pisania uzasadnienia:
- Odwołanie do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego dotyczy wyłącznie zadań otwartych - czyli takich, w których sam formułujesz rozwiązanie. Na maturze z informatyki to praktycznie cały arkusz.
- Wniosek bez uzasadnienia merytorycznego nie trafi do Kolegium - zostanie zwrócony do uzupełnienia. W uzasadnieniu trzeba wykazać, że rozwiązanie jest merytorycznie poprawne oraz spełnia warunki określone w poleceniu i w instrukcji dla zdającego z arkusza.
Dalej dla uproszczenia będziemy czasem pisać po prostu „odwołanie” - tak nazywają ten proces maturzyści. Przy składaniu dokumentów warto jednak używać nazw formalnych.
Złóż wniosek o wgląd jak najszybciej
Wniosek o wgląd składa się do dyrektora właściwej Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej - najwygodniej przez system ZIU (ziu.gov.pl), w tej samej zakładce, w której potem złożysz wniosek o weryfikację. W ZIU sprawdzisz też wynik egzaminu i liczbę punktów za poszczególne zadania.
Nie warto zwlekać, zwłaszcza jeżeli dodatkowe punkty mogą mieć znaczenie w rekrutacji na studia. Przepisy określają bowiem termin wyznaczenia wglądu, a nie termin samego wglądu:
Dyrektor okręgowej komisji egzaminacyjnej - jeżeli to możliwe, w porozumieniu z wnioskodawcą - w ciągu nie więcej niż 5 dni roboczych od otrzymania wniosku o wgląd wyznacza termin wglądu (dzień oraz godzinę).
W ciągu 5 dni roboczych dowiesz się, kiedy odbędzie się wgląd - ale sam termin może wypaść znacznie później. Według naszego doświadczenia oczekiwanie trwa od około tygodnia do kilku miesięcy. Dłużej czekają zwykle osoby, które zdawały poza swoją szkołą albo przystępowały do poprawki. Po tegorocznej sesji wpłynęło ponad 126 tysięcy wniosków o wgląd i zdarzały się osoby, które złożyły wniosek w lipcu, a termin dostały na listopad.
Wnioski są rozpatrywane zgodnie z kolejnością wpływu. Im wcześniej złożysz, tym wcześniej poznasz termin i tym więcej masz czasu na zaplanowanie reszty.
Okręgowa Komisja Egzaminacyjna wskazuje również miejsce wglądu:
Dyrektor okręgowej komisji egzaminacyjnej wyznacza miejsce wglądu.
W praktyce nie należy zakładać, że będzie to szkoła, w której pisało się maturę.
Warto też wiedzieć, że koszt dojazdu do miejsca wglądu nie jest zwracany.
Czy wyznaczony termin wglądu można zmienić?
Tak - i to jest wprost zapisane w procedurze:
Wyznaczony przez dyrektora komisji okręgowej termin wglądu może zostać zmieniony: 1) na prośbę absolwenta, w ramach możliwości organizacyjnych komisji okręgowej, 2) na prośbę komisji okręgowej, w porozumieniu z absolwentem.
Jeżeli więc termin koliduje z innymi Twoimi planami, skontaktuj się z właściwą Okręgową Komisją Egzaminacyjną i poproś o zmianę. Decyzja jest podejmowana „w ramach możliwości organizacyjnych”, więc im wcześniej dasz znać, tym lepiej.
Przepisy przewidują także spóźnienie na wgląd. Wtedy, o ile to możliwe, termin przenosi się na późniejszą godzinę tego samego dnia, a gdy to niewykonalne - na inny dzień. Nie jest to jednak plan awaryjny, na którym warto polegać.
Przed wglądem przygotuj punktację i klucz
Zanim pojedziesz, zaloguj się do ZIU i wypisz na kartce, ile punktów dostałeś za każde zadanie i podpunkt. Obok wypisz, ile punktów było do zdobycia - znajdziesz to w zasadach oceniania Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (do arkusza 2026 omawiamy je w analizie wyników matury z informatyki 2026).
Dzięki tej kartce wiesz, gdzie nie ma czego szukać: jeżeli za zadanie z arkusza kalkulacyjnego masz komplet punktów, fotografowanie każdej formuły jest stratą czasu. Wiesz też, gdzie ten czas naprawdę warto przeznaczyć: zadanie za 6 punktów, w którym dostałeś 2, to miejsce na najwięcej zdjęć.
Na samym wglądzie masz też prawo zapoznać się z zasadami oceniania rozwiązań zadań - procedura wprost zapewnia taką możliwość. Dodatkowo, przed rozpoczęciem wglądu pracownik Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej informuje Cię o tym, czy jest w stanie odpowiedzieć na pytania merytoryczne dotyczące rozwiązań, zadań i liczby przyznanych punktów, albo czy możliwa jest rozmowa z ekspertem przedmiotowym. Jeżeli masz wątpliwość - zgłoś ją od razu:
Jeżeli podczas wglądu absolwent zgłasza zastrzeżenia dotyczące sprawdzenia pracy, w tym liczby punktów przyznanych przez egzaminatora, w pierwszej kolejności okręgowa komisja egzaminacyjna powinna dążyć do wyjaśnienia wątpliwości podczas wglądu.
Czasem wyjaśnienie egzaminatora zamyka temat i oszczędza Ci pisania wniosku. Czasem - przeciwnie - od razu wiesz, że warto walczyć.
Co dokładnie dostajesz do wglądu
Na wgląd zgłaszasz się z dokumentem potwierdzającym tożsamość. Podczas wglądu obecny jest pracownik Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej. Kluczowa dla nas jest jednak zasada dotycząca formy udostępnienia pracy:
Absolwentowi udostępnia się pracę egzaminacyjną w formie, w jakiej została przez niego przekazana i oceniona przez egzaminatora.
W informatyce „praca egzaminacyjna” to arkusz oraz zawartość Twojego folderu. Wynika to wprost z instrukcji dla zdającego w arkuszu maturalnym:
Jeśli rozwiązaniem zadania lub jego części jest program komputerowy, to zapisz go w zadeklarowanym (wybranym) języku programowania i umieść w katalogu (folderze) oznaczonym Twoim numerem PESEL wszystkie utworzone przez siebie pliki w wersji źródłowej.
Do tego dochodzi zapis, który jest jedną z najczęstszych przyczyn utraty punktów:
Pliki oddawane do oceny nazwij dokładnie tak, jak polecono w treści zadań, lub zapisz je pod nazwami (…), jakie podajesz w arkuszu egzaminacyjnym. Pliki o innych nazwach nie będą sprawdzane przez egzaminatora.
I jeszcze jeden, o którym mało kto pamięta: „zadania praktyczne niezawierające komputerowej realizacji rozwiązań zostaną ocenione na 0 punktów”.
Dlatego podczas wglądu musimy zobaczyć zarówno arkusz, jak i folder. To nie jest nadgorliwość - to jedyny sposób, żeby ustalić, czy punkty przepadły za błąd merytoryczny, czy za rozjazd między nazwą pliku wpisaną w arkuszu a nazwą pliku zapisanego na dysku.
Masz co najmniej 30 minut - i to jest Twój budżet
Czas wglądu do jednej pracy egzaminacyjnej wyznaczony przez dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej nie może być krótszy niż 30 minut. Na prośbę osoby uprawnionej do wglądu (…) czas wglądu może zostać wydłużony w takim zakresie, w jakim jest to możliwe, po uwzględnieniu liczby wglądów wyznaczonych na dany dzień.
Przy informatyce 30 minut to naprawdę niewiele: arkusz ma kilkanaście bądź dwadzieścia stron, do tego dochodzą pliki wynikowe, kody źródłowe, arkusz kalkulacyjny i baza danych. Dlatego od razu na wejściu zapytaj o możliwość wydłużenia wglądu i pracuj według wcześniej przygotowanej listy priorytetów.
Podczas wglądu nie oceniasz rozwiązań na bieżąco - dokumentujesz je. Dopiero w domu, z kluczem odpowiedzi obok, sprawdzasz, gdzie poszły punkty.
Zdjęcia - wolno i zdecydowanie trzeba
Praca egzaminacyjna nie może być kopiowana. Możliwe jest natomiast wykonywanie zdjęć pracy egzaminacyjnej, w całości lub w części.
Procedura wprost dopuszcza też sprzęt, którego użyjesz: „Podczas wglądu dozwolone jest korzystanie z aparatu fotograficznego, który jest integralną częścią urządzenia telekomunikacyjnego, np. telefonu komórkowego”.
Uwaga na jedną pułapkę organizacyjną: notatki możesz robić tylko na materiałach zapewnionych przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną. Kartki formatu A4 i długopis dostajesz na miejscu, własnych przyborów do pisania używać nie wolno. Telefon jest więc Twoim jedynym narzędziem, które zabierasz ze sobą - zadbaj o naładowaną baterię i wolne miejsce w pamięci.
Poniżej konkretnie: co masz sfotografować.
Każda strona arkusza - bez wyjątku
Zasada jest prosta: fotografujesz cały arkusz, od pierwszej do ostatniej strony. Nie tylko strony z zadaniami, o które Ci chodzi.
Powodów jest kilka. Po pierwsze, w arkuszu z informatyki lądują odpowiedzi oceniane bezpośrednio z kartki: zapis algorytmu (zadanie 2.2 w 2026 r.), zapytanie SQL (zadanie 8.5), wartości liczbowe, uzupełniane tabele, rysunki.
Po drugie - i to jest ten mniej oczywisty powód - prawie każde zadanie praktyczne kończy się polem, w którym wpisujesz nazwy oddawanych plików. W arkuszu z 2026 r. wygląda to tak:
Do oceny oddajesz:
• plik tekstowy wyniki7.txt zawierający odpowiedzi do zadań 7.1.-7.4. (…)
• plik zawierający wykres do zadania 7.1. o nazwie: …
• plik(pliki) zawierający(-e) komputerową realizację Twoich rozwiązań o nazwie(-ach) (uwaga: brak tych plików jest równoznaczny z brakiem rozwiązania zadania)
Skoro pliki o innych nazwach nie są sprawdzane, a brak plików oznacza brak rozwiązania, to zdjęcie tego pola jest równie ważne jak zdjęcie samego rozwiązania. Bez niego nie ustalisz, czy punkty przepadły za merytorykę, czy za niewypełnioną rubrykę.
Po trzecie: na wglądzie działa stres i presja czasu. W domu rzeczy, których się wcześniej nie zauważyło, widać po dwóch minutach.
Rób zdjęcia tak, żeby dało się je przeczytać - cała strona w kadrze, ostro, bez cienia. Zaraz po zrobieniu zdjęcia rzuć na nie okiem. Drugiej szansy nie będzie.
Struktura folderu z plikami
Zanim zaczniesz otwierać poszczególne pliki, zrób zdjęcie zawartości katalogu z Twoją pracą, z widocznymi nazwami i rozszerzeniami.
To jedno zdjęcie odpowiada na pytania, których później nie da się już zweryfikować: czy wszystkie wymagane pliki tam są, czy nazwy się zgadzają z tym, co wpisałeś w arkuszu, czy obok skompilowanego programu jest plik źródłowy i który plik odpowiada któremu zadaniu.
Pliki wynikowe
W zadaniach z programowania, arkusza kalkulacyjnego i bazy danych odpowiedzi trafiają do plików tekstowych - w arkuszu 2026 były to wyniki3.txt, wyniki4.txt, wyniki7.txt i wyniki8.txt. Egzaminator ocenia to, co w nich faktycznie jest.
Otwórz każdy z nich i sfotografuj całą zawartość wraz z widoczną nazwą pliku. Jeżeli treść nie mieści się na ekranie, przewiń i zrób kolejne zdjęcie.
Może się bowiem okazać, że rozwiązanie w arkuszu kalkulacyjnym albo bazie danych jest poprawne, ale do pliku wynikowego trafiła inna wartość. Bywa też odwrotnie: w pliku wynikowym jest poprawny wynik, ale droga do niego w arkuszu kalkulacyjnym albo bazie danych wymaga sprawdzenia. Bez zdjęcia pliku wynikowego nie rozstrzygniemy tego w żadną stronę.
Kody źródłowe - w całości
Otwórz każdy plik z kodem oddany do oceny i sfotografuj go od początku do końca. Jeżeli kod nie mieści się na ekranie, rób kolejne ujęcia z niewielkim zakładem. Na co najmniej jednym zdjęciu powinna być widoczna nazwa pliku.
Nie ograniczaj się do fragmentu, który wydaje Ci się istotny. Przy punktach cząstkowych o wszystkim potrafi zdecydować jeden warunek, jedna pętla albo sposób inicjalizacji zmiennej kilkanaście linii wcześniej.
Dokładnie tak wyglądała historia zadania 2.2 z C++ z matury 2026. Całe rozwiązanie było sprzeczne z uwagą z treści zadania i formalnie zasługiwało na zero. Po przejściu kodu linia po linii znaleźliśmy jednak instrukcję warunkową, która sama w sobie realizowała jedno z niezależnie punktowanych kryteriów z klucza - i po weryfikacji punkt został przyznany. Bez zdjęcia całego kodu nikt by tego nie znalazł.
Arkusz kalkulacyjny - wynik razem z formułą
Arkusz kalkulacyjny dokumentuje się trudniej niż kod, bo teoretycznie trzeba by sfotografować każdą formułę. Podejdź do tego według punktacji z ZIU.
Minimum, które robisz zawsze: kliknij komórkę z wynikiem i zrób zdjęcie tak, żeby widać było jednocześnie komórkę, jej adres, wartość oraz formułę na pasku formuły. Sam wynik bez formuły jest dużo słabszym materiałem.
Rozszerzenie tam, gdzie straciłeś punkty: sfotografuj też kolumny pomocnicze i kolejne etapy obliczeń. W arkuszu kalkulacyjnym oceniana jest nie tylko końcowa liczba, ale również to, czy obliczenia rzeczywiście do niej prowadzą. Jeżeli chcesz się odwoływać, musisz pokazać drogę do wyniku.
Osobno potraktuj wykresy. W zadaniu 7.1 z 2026 r. polecenie brzmiało: „Pamiętaj o czytelnym opisie wykresu (tytuł wykresu, opisy osi, oznaczenie miesięcy na osi X)” - i punkty przyznawano również za samo formatowanie. Zrób więc zdjęcie wykresu razem z tytułem, opisami osi i etykietami, a jeśli punktacja budzi wątpliwości - także danych, na których został zbudowany.
Przy okazji wskazówka na przyszłość, bo wraca co roku: wynik w arkuszu warto wyróżnić pogrubieniem albo kolorem komórki. Zdarzało się, że egzaminator po prostu nie zauważył pola z odpowiedzią w gęstym arkuszu.
Baza danych - kwerendy, SQL i relacje
Baza ma trzy warstwy i każdą z nich warto mieć na zdjęciach:
- Kwerendy w widoku projektu. Fotografuj wszystkie, także pomocnicze. W typowym zadaniu rozwiązanie składa się z kilku kwerend po kolei - tak było w podpunktach 8.2, 8.3 i 8.4 arkusza 2026 - a punkty potrafią zależeć od tej pośredniej. Na zdjęciu powinny być widoczne tabele, połączenia, pola, warunki, grupowanie i sortowanie.
- Te same kwerendy w widoku SQL. Przełącz każdą istotną kwerendę na widok SQL i zrób zdjęcie. Dzięki temu odtworzysz zapytanie co do znaku we własnym środowisku i sprawdzisz, czy faktycznie zwraca poprawny wynik.
- Okno relacji. W każdym zadaniu z bazy zaczynasz od powiązania tabel. Źle ustawiona relacja potrafi zepsuć wszystkie kolejne podpunkty, więc zdjęcie schematu relacji pozwala ten scenariusz albo potwierdzić, albo od razu wykluczyć.
Jeżeli pracowałeś w MySQL lub MariaDB, w Twoim folderze powinny być jeszcze dwie rzeczy, których wymaga instrukcja z arkusza: „umieść w katalogu (folderze) oznaczonym Twoim numerem PESEL treści zapytań w języku SQL oraz (przed zakończeniem egzaminu) wyeksportowaną całą bazę danych w formacie *.sql”. Sfotografuj jedno i drugie.
Dokumentacja oceny egzaminatora
To osobny, łatwy do przeoczenia punkt. Jeżeli podczas wglądu udostępniona zostanie karta oceny, zestawienie punktów albo inne oznaczenia naniesione przez egzaminatora - zrób zdjęcia również tego.
Informacja „dostałem 0 punktów za zadanie 4.3” jest dużo mniej użyteczna niż możliwość zobaczenia, za które elementy rozwiązania punkty zostały, a za które nie zostały przyznane. Uzasadnienie wniosku o weryfikację buduje się najlepiej wtedy, gdy dokładnie wiesz, z czym się nie zgadzasz.
Nie fotografuj tylko tego jednego zadania
To jedna z najważniejszych rzeczy w całym artykule.
Zdający bardzo często przychodzą do nas z gotowym założeniem: „tutaj zabrano mi 2 punkty i od tego chcę się odwołać”. Naszym zadaniem nie jest jednak udowodnienie za wszelką cenę, że zdający ma rację - tylko sprawdzenie rozwiązania.
W opisanej przez nas historii z zadaniem 8.5 (SQL) uczeń wskazał trzy zadania. W dwóch nie znaleźliśmy podstaw do wnioskowania o zmianę punktacji. Dopiero trzecie dawało mocny argument - i po weryfikacji punkty wróciły. Zdarzało się też odwrotnie: we wskazanym przez ucznia zadaniu punkty się nie należały, ale znaleźliśmy je w podpunkcie, na który nikt nie patrzył.
Jest jeszcze druga strona medalu. Przy niekompletnym materiale analiza kończy się zdaniem: „tu wszystko wygląda dobrze, ale nie wiemy, co jest w pliku wyniki7.txt, który miał zostać oddany”. Takiej niewiadomej nie da się wpisać do uzasadnienia, a przy 2 dniach roboczych nie ma już czasu, żeby cokolwiek uzupełnić.
Dlatego zasada brzmi: wychodzisz z odtwarzalną kopią swojej pracy w zadaniach, których nie uzyskałeś pełnej liczby punktów.
Co zrobić, gdy pliku nie da się otworzyć?
To problem specyficzny dla informatyki. Maturę pisałeś na przykład w starszej wersji Accessa, a na wglądzie stoi komputer z zupełnie inną wersją pakietu. Otwierasz swój plik i dostajesz błąd.
Nie rezygnuj wtedy z obejrzenia tego pliku. Procedura mówi jasno: pracę udostępnia się „w formie, w jakiej została przez niego przekazana i oceniona przez egzaminatora”. Skoro dany plik był częścią pracy przekazanej do oceny, to jest on elementem wglądu - zgłoś problem osobie prowadzącej wgląd i poproś o umożliwienie zapoznania się z tym plikiem. To jest zastrzeżenie dotyczące przebiegu wglądu, a Okręgowa Komisja Egzaminacyjna powinna w pierwszej kolejności dążyć do wyjaśnienia wątpliwości na miejscu.
Nie jest rolą zdającego przywożenie własnego komputera z odpowiednią wersją oprogramowania ani konfigurowanie stanowiska komputerowego na wglądzie.
Ważny szczegół proceduralny: po zakończonym wglądzie pracownik Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej odnotowuje jego realizację, a Ty potwierdzasz to własnoręcznym podpisem. Dlatego wszystkie problemy z dostępem do części pracy zgłaszaj przed zakończeniem wizyty i przed podpisem - nie następnego dnia. Jeżeli problem nie zostanie rozwiązany od razu, poproś przynajmniej o odnotowanie, że określonego pliku nie udało się udostępnić.
Nie licz na skopiowanie plików na pendrive
Najwygodniej byłoby oczywiście skopiować cały folder i odtworzyć go w domu. Nie zakładaj, że będzie to możliwe - procedura wyklucza kopiowanie pracy egzaminacyjnej i dopuszcza wyłącznie jej fotografowanie.
W praktyce dobre zdjęcia w zupełności wystarczają, żeby odtworzyć kod, formuły i zapytania we własnym środowisku. Warunek jest jeden: muszą być ostre i kompletne.
Co dzieje się po wglądzie?
Od dnia wglądu masz 2 dni robocze na złożenie wniosku o weryfikację sumy punktów. We wniosku wskazujesz numery zadań i uzasadniasz, dlaczego punktacja powinna zostać zmieniona.
Warto wiedzieć, kto ten wniosek rozpatruje:
W przypadku zastrzeżeń dotyczących kwestii merytorycznych, dyrektor okręgowej komisji egzaminacyjnej wskazuje osobę, która dokonuje ponownej oceny rozwiązań wskazanych zadań, zgodnie z zasadami oceniania rozwiązań zadań opracowanymi przez CKE. (…) Dyrektor OKE do weryfikacji sumy punktów wyznacza egzaminatora innego niż egzaminator, który sprawdzał i oceniał pracę egzaminacyjną jako pierwszy.
To ważna wskazówka co do stylu uzasadnienia: piszesz do egzaminatora, który ocenia zgodnie z zasadami oceniania Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Argument oparty na kluczu działa, argument oparty na emocjach - nie.
Terminy po stronie Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej: weryfikacji dokonuje się w ciągu 7 dni od otrzymania wniosku, a pisemna informacja o jej wyniku powinna trafić do Ciebie w terminie 14 dni. W naszych przypadkach z matury 2026 odpowiedzi przychodziły szybciej - w historii z SQL punkty wróciły po trzech dniach - ale nie traktuj tego jako gwarancji.
Jeżeli suma punktów została podwyższona, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej ustala nowy wynik egzaminu i wydaje nowy dokument (świadectwo, aneks albo zaświadczenie), anulując poprzedni - trzeba go zwrócić. Przepisy opisują wyłącznie ścieżkę podwyższenia wyniku; nie spotykamy się z obniżaniem punktacji w efekcie weryfikacji.
A jeżeli weryfikacja nie przyniesie zmiany, pozostaje odwołanie do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego w terminie 7 dni od otrzymania informacji o wyniku - z uzasadnieniem wykazującym merytoryczną poprawność rozwiązania i jego zgodność z poleceniem oraz instrukcją z arkusza.
Chcesz, żebyśmy przeanalizowali pracę?
Analizujemy prace i pomagamy zbudować uzasadnienie do wniosku o weryfikację sumy punktów - tak powstały opisane wyżej historie zadania 8.5 z SQL i zadania 2.2 z C++.
Żebyśmy mogli to zrobić rzetelnie, potrzebujemy kompletu materiałów ze wglądu: zdjęć wszystkich stron arkusza (razem z polami z nazwami oddawanych plików), zdjęcia zawartości folderu, pełnej zawartości plików wynikowych, kodów źródłowych, formuł i wykresów z arkusza kalkulacyjnego, kwerend i relacji z bazy danych, zdjęć dokumentacji oceny oraz punktacji z ZIU za poszczególne zadania.
Daj nam znać wcześniej, że wgląd ma się odbyć - musimy zarezerwować czas na taką pomoc i, ze względu na inne zaplanowane prace, potwierdzić, że damy radę. Dokumentację ze wglądu przyślij niemal od razu po powrocie do domu. 2 dni robocze to już skrócony termin na możliwą odpowiedź, dlatego prosimy o natychmiastową wiadomość z plikami.
Napisz do nas na mateusz.oracz@kursmaturainformatyka.pl, najlepiej jeszcze przed wglądem. Wtedy zdążymy podpowiedzieć, na co zwrócić uwagę na miejscu.
Nie chodzi o odwołanie „za wszelką cenę”
Na koniec rzecz, którą powtarzamy przy każdej takiej historii. Wgląd nie oznacza automatycznie, że praca została oceniona źle, a wniosek o weryfikację nie jest sposobem na wyciągnięcie dodatkowych punktów niezależnie od jakości rozwiązania.
Najpierw trzeba spokojnie odtworzyć pracę, przeczytać zasady oceniania i sprawdzić, czy istnieje konkretny merytoryczny argument. Czasem odpowiedź brzmi: egzaminator ocenił zadanie prawidłowo. A czasem jedna linia kodu, poprawne zapytanie SQL albo nieuwzględniony element rozwiązania daje podstawę do odzyskania punktu, który przy rekrutacji potrafi wszystko zmienić.
Dlatego najważniejsze, co możesz zrobić podczas wglądu, to przywieźć z niego kompletny obraz swojej pracy. Dopiero wtedy da się odpowiedzialnie stwierdzić, czy jest o co walczyć - i gdzie.
Pamiętaj: na wglądzie Twoim zadaniem nie jest wygranie sporu, tylko zebranie dowodów. Resztę da się spokojnie zrobić w domu. Powodzenia.