
Matura z informatyki tuż przed nami. 14 maja 2026 r. to data oficjalnego egzaminu, a 20 dni przed nim, 24 kwietnia 2026 r., Microsoft wypuścił aktualizację pakietu Office (Microsoft 365, kanał Current, wersja 2604), która zawiera błąd uniemożliwiający korzystanie z jednej z najważniejszych funkcjonalności Microsoft Access – importu danych z plików tekstowych. Czyli dokładnie z tego, co robi się jako pierwszy krok każdego zadania z baz danych na maturze.
Aktualizacja z 30 kwietnia 2026 r.: Microsoft wydał już naprawiony build wersji 2604 (kompilacja 19929.20106 lub wyższa). Najszybsze rozwiązanie problemu to po prostu zaktualizowanie Office'a do najnowszej dostępnej wersji – instrukcję krok po kroku znajdziesz w sekcji Rozwiązanie #1 poniżej. Reszta artykułu pozostaje aktualna, bo na komputerach szkolnych może być nadal zainstalowany zbugowany build 2604 (sprzed poprawki), a aktualizacja może wymagać dostępu do internetu, którego komputer egzaminacyjny może nie mieć.
Na początek ważne zastrzeżenie – problem dotyczy subskrypcyjnej wersji Microsoft 365, która automatycznie aktualizuje się do najnowszej wersji. Jeśli masz starszą wersję pudełkową Office'a, która nie aktualizuje się automatycznie, ten problem może Cię nie dotyczyć. Natomiast większość komputerów szkolnych i domowych korzysta dziś z subskrypcji Microsoft 365 – a ta zaktualizowała się automatycznie do wadliwej wersji 2604.
Jako zespół Kurs Matura Informatyka wraz ze społecznością naszych uczniów przeanalizowaliśmy zachowanie tej wersji na zadaniach z arkuszy maturalnych i potwierdzamy, że problem jest realny. W skrajnym przypadku może uniemożliwić wykonanie całego zadania z baz danych. A skoro takie zadanie potrafi być warte nawet 10/50 punktów, to mówimy o 20% wyniku z matury z informatyki, które nagle stoi pod znakiem zapytania.
Dlatego bardzo ważne jest, żebyś wysłał/wysłała ten artykuł swojemu administratorowi sali informatycznej oraz nauczycielowi informatyki. Tak, żeby sprawdzili wersję Accessa na komputerach maturalnych jeszcze zanim Ty będziesz na oficjalnym sprawdzeniu komputera 13 maja. Po to, żeby nikt nie zostawił na komputerze wadliwej wersji 2604.
Ten problem nie został znaleziony tylko przez naszych uczniów. Zauważyli go też niezależni specjaliści Microsoft Access (isladogs.co.uk – podsumowanie błędów wersji 2604), a sam zespół Microsoftu na oficjalnym forum Microsoft Q&A potwierdził, że problem został przez nich zauważony i jest analizowany. Do tej drugiej dyskusji jeszcze wrócimy w dalszej części artykułu.
Aktualizacja wgrywa się automatycznie na komputery podłączone do internetu. To znaczy, że jeśli 13 maja 2026 r. podczas oficjalnego sprawdzenia komputera trafisz na wersję 2604, możesz mieć duży problem na samej maturze. W tym artykule pokazujemy dokładnie, na czym polega błąd, jak go obejść oraz co zrobić, żeby się przed nim zabezpieczyć.
Ten artykuł kierujemy głównie do uczniów, ale jest też dla nauczycieli informatyki i administratorów sal komputerowych. Z prostego powodu: wszyscy macie ten sam interes w tym, żeby na maturze nic nie poszło źle.
Jeśli na maturze pojawia się problem techniczny, którego można było uniknąć poprzez wcześniejsze sprawdzenie wersji – cierpią obie strony. Uczeń jest zestresowany, traci czas, traci punkty. Administrator jest zestresowany, bo nagle trzeba zarządzać kilkunastoma zdenerwowanymi uczniami i ratować sytuację techniczną w czasie, w którym nie ma już dobrej opcji.
A administrator w szkole zazwyczaj jest jeden – więc jeśli problem dotknie kilkunastu uczniów na różnych komputerach jednocześnie, sytuacja robi się trudna do opanowania.
Dlatego prosimy: przeczytajcie ten artykuł, sprawdźcie wersję Office'a na komputerach egzaminacyjnych, i jeśli widzicie 2604 bez naprawionej kompilacji – zaktualizujcie do buildu z poprawką lub zróbcie rollback do wersji 2603.
Zanim wejdziemy w techniczne szczegóły, krótko o tym, jaki jest problem w kontekście matury.
W ostatnich latach zadanie z baz danych w arkuszu maturalnym z informatyki zazwyczaj zawiera trzy pliki tekstowe, które trzeba zaimportować do Microsoft Access, zrobić między nimi relacje i wyciągnąć z nich dane przy pomocy kwerend. Ostatni podpunkt zazwyczaj wymaga zapytania w języku SQL.
Cały ten proces zaczyna się od jednego, fundamentalnego kroku – importu plików do tabel. Bez prawidłowego importu nie zrobisz relacji. Bez relacji nie zrobisz kwerend. Bez kwerend nie ma punktów. To nie jest problem dotykający jednego konkretnego podpunktu – to problem blokujący całe zadanie.
Takie zadanie potrafi być warte nawet 10/50 punktów, co stanowi 20% wyniku całej matury z informatyki. Jeśli na maturze trafisz na wersję 2604 i nie będziesz wiedzieć, jak ją obejść – w praktyce tracisz większość tych punktów, plus ogromną ilość czasu i nerwów. A stres z jednego zadania potrafi rozłożyć też pozostałe zadania w arkuszu.
Odtwórzmy dokładnie scenariusz importu, w którym pojawia się problem. Jako materiał testowy używamy plików z matury rozszerzonej z informatyki z 2015 r. – konkretnie pliku kierowcy.txt.
Krok 1. W Access przechodzimy do zakładki „Dane zewnętrzne" → „Nowe źródło danych" → „Z pliku" → „Pliki tekstowe".

Krok 2. Klikamy „Przeglądaj" i wybieramy plik tekstowy (w naszym wypadku kierowcy.txt). Klikamy OK.

Krok 3. W kreatorze importu tekstu wybieramy „ograniczony" – to standardowy wybór dla plików maturalnych.

Krok 4. Zaznaczamy „pierwszy wiersz zawiera nazwę pól". Ogranicznik (zazwyczaj średnik) zostaje automatycznie wykryty. Klikamy „Dalej".

Krok 5. TU POJAWIA SIĘ PROBLEM. W kolejnym ekranie kreatora widzimy nasze kolumny i ich automatycznie wykryte typy. I tu właśnie zaczyna się dramat – w kolumnie z identyfikatorami kierowcy w stylu „z1”, „z2”, „z3” (to po prostu tekst, nie daty) typ danych jest automatycznie ustawiony na „Data i godzina". Co oczywiście jest absurdem wobec faktycznego formatu wartości.

Naturalnie zdający podczas matury powinien zmienić typ na coś sensownego. W polu Typ danych kreator pokazuje listę rozwijaną: kolejne pozycje wyglądają mniej więcej tak (brzmienia mogą się nieznacznie różnić między wersjami językowymi Accessa):

Sensowny wydawałby się Krótki tekst – bo „z1”, „z2” to ewidentnie tekst.

I co się dzieje? Wyskakuje błąd:
„Kreator importu tekstu: Zmiana typu danych pól na memo lub obiekt OLE wymaga usunięcia określonego indeksu."

Klikamy OK – wszystkie nasze pola stają się nieindeksowalne. A kiedy przechodzimy na sam koniec importu i chcemy ustawić klucz podstawowy, w polu „własny klucz podstawowy" nie możemy wybrać kolumny ID kierowcy. Klucz podstawowy się nie ustawia.


Gdy próbujesz przełączyć się na Wybieram własny klucz podstawowy, wyskakuje kolejny błąd:
„Kreator importu tekstu: Nie możesz wybrać tej opcji. Nie ma pól z typem danych, których można użyć jako klucza podstawowego."
A bez klucza podstawowego nie zrobisz relacji. Bez relacji nie zrobisz kwerend. Cały model bazy się rozsypuje.
Gdy masz już zaimportowane tabele bez ustawionych kluczy, a w oknie edycji relacji łączysz je po polach (np. wyścigi z wynikami), Access może odrzucić operację. Pełny komunikat wygląda tak:
„Microsoft Access. Nie znaleziono unikatowego indeksu dla wskazywanego pola tabeli podstawowej."

Załóżmy, że pójdziesz inną drogą. Zaimportujesz tabelę z błędnymi typami, w kreatorze zmienisz tylko typy pól na sensowne, ale import kończysz bez ustawionego klucza podstawowego. Klucze dopiero potem dodasz w widoku projektu tabeli, a relacje utworzysz przez zakładkę „Relacje". Wszystko teoretycznie wygląda dobrze.
A potem próbujesz zrobić prostą kwerendę. I dostajesz:
„Microsoft Access. Nie można dokonywać sprzężenia według pól typu Memo, OLE lub obiekt Hyperlink: (Kierowcy2015.Id_kierowcy=Wyniki2015.Id_kierowcy)."
Z konkretnym wskazaniem pól, np. kierowcy.id_kierowcy, wyniki.id_kierowcy. Czyli Access teoretycznie pozwala stworzyć relację, ale przy próbie wykonania kwerendy ją odrzuca, bo pod spodem typ pola jest niepoprawny.

To jest sedno problemu. Bug w wersji 2604 nie jest tylko kosmetyczny („źle wykrywa typ"). On aktywnie blokuje próbę ręcznej naprawy w kreatorze importu, a jeśli jakimś sposobem obejdziesz pierwszą pułapkę – wpadasz w drugą przy próbie wykonania kwerendy.
W wersji 2604 (wydanej 24 kwietnia 2026 r. dla kanału Current) Microsoft Office wprowadził błąd w funkcjonalności importu plików tekstowych. Wszystkie kolumny przy imporcie otrzymują automatycznie niepoprawny typ danych – zamiast prawidłowego (jak we wcześniejszych wersjach) dostają „Data i godzina" albo „Bajt".
Tak, wiem, jak to brzmi. Tekst zamieniany na datę – to absurd, ale tak właśnie zachowuje się ta wersja.
Z opisu na isladogs.co.uk wynika też, że problem jest szerszy niż tylko błędne wykrywanie typów:
Według wpisu z 26 kwietnia 2026 r. zespół Microsoft Access naprawił już problem, a poprawka miała zostać wdrożona w tygodniu rozpoczynającym się 27 kwietnia 2026 r. Ale na moment pisania tego artykułu nie ma jeszcze oficjalnej informacji od Microsoftu, że nowsza wersja jest dostępna.
I tu bardzo ważne zastrzeżenie: nawet jeśli czytasz ten artykuł już po wydaniu poprawki, problem nie znika sam z siebie, bo w datach, gdy wadliwa wersja 2604 była najnowszą dostępną wersją Office'a, administrator Twojej szkoły mógł ją zainstalować na komputerach maturalnych. Sprawdził, że Access się włącza, że wszystko działa wizualnie – i komputery zostały odłożone na maturę. Dopiero kiedy 13 maja przyjdziesz na sprawdzenie komputera i zaczniesz importować pliki – pojawi się problem, mimo że poprawka już istnieje gdzieś w aktualizacjach Microsoftu.
Chcemy mocno zaznaczyć jedną rzecz. Ten problem nie został odkryty wyłącznie przez nas w kontekście matury. Został wcześniej zauważony i opisany przez niezależnych specjalistów na całym świecie.
Po pierwsze – wpis na blogu isladogs.co.uk, prowadzonym przez Colina Riddingtona, jednego z najbardziej rozpoznawalnych ekspertów od Microsoft Access. Tam znajdziesz dokładny opis problemów wersji 2604, w tym tych wymienionych powyżej.
Po drugie – wątek na oficjalnym forum Microsoft Q&A, gdzie problem został zgłoszony przez użytkowników, a moderator z zespołu Microsoftu odpowiedział, że problem został przez nich zauważony i jest analizowany.

Czyli mówimy o realnym, potwierdzonym przez samego Microsoftu problemie, z którym mierzą się ludzie korzystają z Accessa na całym świecie. To nie jest „dziwne zachowanie u jednego ucznia". To jest bug w produkcie komercyjnym, którego używają miliony osób.
Jako zespół Kurs Matura Informatyka chcemy wprost powiedzieć: takich błędów wcześniej w Accessie nie obserwowaliśmy nigdy. Przez lata używania tego programu nie zdarzyła się sytuacja, w której podstawowa funkcjonalność – import danych – byłaby zwyczajnie zepsuta. Patrząc na rosnący trend wykorzystania AI w pisaniu kodu w dużych firmach technologicznych, można się domyślać, że tego typu regresje będą zdarzać się częściej. Tym bardziej istotne staje się świadome sprawdzanie, na jakiej wersji oprogramowania pracujesz, zwłaszcza w tak ważnym kontekście jak egzamin maturalny.
Po publikacji pierwszej wersji artykułu dostaliśmy od uczniów kilka zapytań o ten sam scenariusz. Skoro import pliku tekstowego bezpośrednio do Accessa nie działa, to może da się obejść problem przez Excela? Czyli najpierw zaimportować plik tekstowy do Excela, zapisać go jako .xlsx, a potem przenieść do Accessa już jako arkusz kalkulacyjny – nie jako plik tekstowy.
To bardzo logiczne pytanie i sami chcieliśmy znać odpowiedź. Przetestowaliśmy ten scenariusz na tej samej wadliwej wersji 2604.
Krok 1. Otwieramy Excela i przechodzimy do zakładki „Dane" → „Z pliku tekstowego/CSV".

Krok 2. Wybieramy plik tekstowy – w naszym wypadku kierowcy2015.txt. Excel od razu pokazuje podgląd danych z czterema kolumnami.

Krok 3. Klikamy „Przekształć dane", ponieważ nasze kolumny nie mają jeszcze ustawionych nagłówków – pierwszy wiersz danych to nadal etykiety Id_kierowcy, Nazwisko, Imie, Kraj. Otwiera się Edytor zapytań Power Query.

Krok 4. Na górnej wstążce klikamy „Użyj pierwszego wiersza jako nagłówków". Pierwszy wiersz wskakuje jako nagłówki kolumn. Klikamy „Zamknij i załaduj" – dane wracają do Excela jako prawidłowo sformatowana tabela.
Krok 5. Zapisujemy plik jako kierowcy.xlsx.
Krok 6. Otwieramy Microsoft Access. Zakładka „Dane zewnętrzne" → „Nowe źródło danych" → „Z pliku" → „Excel".

Krok 7. Wskazujemy zapisany plik kierowcy.xlsx. Wybieramy opcję „Importuj dane źródłowe do nowej tabeli w bieżącej bazie danych" i klikamy OK.

Krok 8. Otwiera się Kreator importu arkuszy Accessa. Pokazuje się podgląd danych ze skoroszytu kierowcy. Klikamy „Dalej".

Krok 9. Zaznaczamy „Pierwszy wiersz zawiera nagłówki kolumn" i klikamy „Dalej".

Krok 10. I tu pojawia się dokładnie ten sam problem. Przy kolumnie Id_kierowcy typ danych jest automatycznie ustawiony na „Data i godzina" – mimo że dane to ewidentnie tekst (Z1, Z2, Z3…). Ten sam bug, który widzieliśmy przy imporcie pliku tekstowego, występuje również tutaj.

Import przez Excela nie rozwiązuje problemu. Bug w wersji 2604 nie jest specyficzny dla importu plików tekstowych – dotyczy mechanizmu wykrywania typów danych w kreatorze importu Accessa w ogóle. Niezależnie od tego, czy importujesz plik .txt bezpośrednio, czy plik .xlsx po wcześniejszym przetworzeniu w Excelu – Access tak samo źle ustawia typy.
Jeśli ktoś jeszcze przyśle Ci tę poradę, że „wystarczy zaimportować plik najpierw przez Excela" – możesz spokojnie przekazać dalej, że to nie pomaga. Też sprawdziliśmy.
Aktualizacja z 30 kwietnia 2026 r.: Microsoft wydał nowy build wersji 2604 z poprawionymi błędami opisanymi w tym artykule. To jest najprostsze i najszybsze rozwiązanie – wystarczy zaktualizować Office'a do najnowszej dostępnej wersji.
Dodaliśmy to jako Rozwiązanie #1, ponieważ jest zdecydowanie najlepsze. Nie ma sensu robić rollbacku ani uczyć się workaroundu, jeśli problem został oficjalnie naprawiony przez Microsoft – wystarczy pobrać łatkę.
Krok 1. Otwórz Microsoft Access i przejdź do zakładki Plik.
Krok 2. W lewym menu wybierz Konto.
Krok 3. W sekcji „Aktualizacje platformy Microsoft 365 i pakietu Office" kliknij przycisk „Opcje aktualizacji", a następnie „Aktualizuj teraz".

Krok 4. Office otworzy okno „Trwa pobieranie aktualizacji platformy Microsoft 365 i pakietu Office…". Pasek postępu pokazuje, jak przebiega pobieranie. W trakcie pobierania możesz nadal korzystać z aplikacji Office.

Cały proces trwa zwykle około 60 sekund (zależnie od prędkości internetu). Nie powinno to zająć znacząco więcej.
Krok 5. Po zakończeniu aktualizacji wróć do Plik → Konto → Informacje o produkcie. Sprawdź wersję.

Tu jest pewna pułapka: numer wersji się nie zmienił. Wersja nadal nazywa się 2604. Microsoft wprowadził poprawkę jako nowy build w ramach tej samej wersji.
Co się zmieniło, to numer kompilacji:
Czyli sprawdzając, czy masz naprawioną wersję, patrzysz na numer w nawiasie po słowie „kompilacja" w sekcji „Access — informacje". Jeśli widzisz tam 19929.20106 lub wyższy – masz już wersję bez błędów. Jeśli niższy – aktualizuj.
Jeśli kiedykolwiek wyjdą nowsze buildy w ramach 2604 albo zupełnie nowa wersja 2605 lub wyższa – problemu już tam nie powinno być, bo Microsoft po publicznej naprawie tego błędu nie powinien go wprowadzać ponownie.
Aktualizacja wymaga połączenia z internetem. Office musi pobrać paczkę z serwerów Microsoftu.
To istotne w jednym scenariuszu: podczas oficjalnego sprawdzenia komputera 13 maja 2026 r. komputer maturalny może nie mieć dostępu do internetu (bo procedura egzaminacyjna często blokuje sieć). Jeśli administrator nie zaktualizował Office'a wcześniej, podczas sprawdzenia nie będziesz w stanie tego zrobić sam.
Dlatego nadal aktualne jest, żeby:
Konkretne kroki, które jako uczeń możesz wykonać samodzielnie, bez konieczności proszenia o downgrade wersji.
Kluczowa obserwacja: Jeśli NIE zmieniasz typów w kreatorze importu (czyli pozostawiasz „data i godzina" albo „bajt", mimo że oczywiście są nieprawidłowe), import przechodzi do końca, dostajesz zaimportowaną tabelę. A kiedy potem otworzysz ją w widoku projektu – typy danych ustawiły się poprawnie automatycznie.
Dziwne? Tak. Działające? Według naszych testów – tak.
Krok 1. Zakładka „Dane zewnętrzne" → „Nowe źródło danych" → „Z pliku" → „Pliki tekstowe".
Krok 2. Wybierasz plik tekstowy (np. kierowcy.txt) → OK.
Krok 3. „Ograniczony" → „Dalej".
Krok 4. „Pierwszy wiersz zawiera nazwę pól" → ogranicznik (zwykle średnik) → „Dalej".
Krok 5. TU NIE ZMIENIASZ NIC w typach danych. Mimo że widzisz „data i godzina" przy kolumnie z identyfikatorami – nie tykasz tego. Klikasz „Dalej".

Krok 6. Wybierasz klucz podstawowy. O dziwo – tu klucz da się ustawić, mimo że typ wyglądał na zły. Ustawiasz klucz, klikasz „Dalej".

Krok 7. Kończysz import.
Krok 8. Po zakończeniu klikasz prawym przyciskiem na zaimportowaną tabelę → „Widok projektu".

Krok 9. Tu zobaczysz, że typy danych ustawiły się poprawnie automatycznie. Krótki tekst, liczba całkowita, wszystko jak trzeba.

Krok 10. Możesz tworzyć relacje, kwerendy, wszystko działa normalnie.

Wykonaliśmy testy, podczas których ten workaround zadziałał. Pierwsze kwerendy wykonują się poprawnie, relacje działają, dane zaimportowały się prawidłowo. Ale uczciwie chcemy zaznaczyć kilka rzeczy:
To workaround, nie pełna naprawa. Najlepszym rozwiązaniem jest zaktualizować Office do naprawionej kompilacji (19929.20106 lub wyższej) albo mieć Accessa w wersji innej niż zbugowana 2604, najlepiej 2603 albo nowszą 2604 już po poprawce.
Trzecie rozwiązanie wymaga uprawnień administracyjnych: cofnięcie wersji Microsoft Office do 2603 (wydanej w marcu 2026 r., bez tego buga). Albo aktualizacja do nowszej wersji niż 2604, jeśli już wyszła z poprawką.

Jeśli widzisz wersję 2604 – problem dotyczy Ciebie, ponieważ wszystkie kompilacje, które sprawdziliśmy, miały ten sam problem. Wersja musi być 2603 lub wcześniejsza, albo nowsza niż 2604, zawierająca poprawkę.
Poniżej krok po kroku, jak zdowngrade'ować Microsoft 365 z wadliwej wersji 2604 do stabilnej wersji 2603. Procedura wymaga uprawnień administratora i zajmuje średnio kilkanaście minut (najwięcej czasu zajmuje samo pobieranie i instalacja Office'a).
Co potrzebujesz przed rozpoczęciem:
setup.exe oraz pliki config_O365_rollback_2603_RETAIL.xml i config_O365_rollback_2603_BUSINESS.xml (w CMD użyjesz jednego z nich — patrz krok 5)Pobierz gotową paczkę: office-m365-access-rollback-2603.zip (ok. 3 MB) — po rozpakowaniu masz setup.exe oraz dwa pliki konfiguracyjne: config_O365_rollback_2603_RETAIL.xml (wersja konsumencka / „domowa”) oraz config_O365_rollback_2603_BUSINESS.xml (wdrożenie biznesowe). Do komendy w kroku 5 wybierasz RETAIL albo BUSINESS zgodnie z licencją. Jeśli wolisz złożyć paczkę samodzielnie, potrzebujesz Office Deployment Tool oraz wygenerowanego pliku konfiguracyjnego z generatora ustawień wdrożenia Microsoft 365.
Po pobraniu paczki rozpakuj ją do wygodnego folderu na pulpicie – np. Office_v2603. W folderze powinny znaleźć się trzy pliki: setup.exe, config_O365_rollback_2603_RETAIL.xml oraz config_O365_rollback_2603_BUSINESS.xml.

Wpisz w wyszukiwarce Windows „cmd". Z wyników wybierz „Wiersz polecenia", a po prawej stronie kliknij „Uruchom jako administrator". To kluczowe – bez uprawnień administratora rollback się nie wykona.

W Eksploratorze plików kliknij na pasek adresu folderu z paczką i skopiuj pełną ścieżkę. Ta ścieżka będzie Ci potrzebna w kolejnym kroku — tam właśnie z niej skorzystasz.
Na przykład: C:\Users\Testowy\Desktop\Office_v2603

cdW oknie wiersza poleceń wpisz:
(Oczywiście ścieżka będzie różna dla każdego komputera – wpisz tę, którą skopiowałeś / skopiowałaś w poprzednim kroku.) Naciśnij ENTER. CMD przejdzie do tego folderu i to z niego będziemy uruchamiać instalator.

W paczce są dwa gotowe pliki konfiguracyjne — najpierw RETAIL (instalacja konsumencka / typowo subskrypcja „domowa”), potem BUSINESS (Microsoft 365 w środowisku biznesowym / konto służbowe). Wybierz jeden zgodnie z licencją i wpisz w CMD dokładnie jedną z komend (nazwa pliku po /configure):
Wariant RETAIL (domowy):

Wariant BUSINESS:

Naciśnij ENTER po wybranej komendzie. Instalator Office'a pobierze i zainstaluje pakiet w wersji 2603 według podanego pliku konfiguracyjnego.
Po kilku sekundach pojawi się okno Microsoftu z komunikatem „Pozostań w trybie online podczas pobierania platformy Microsoft 365 i pakietu Office". To znak, że proces się rozpoczął – Office sam pobiera pakiet w wersji 2603 i instaluje ją w miejsce wadliwej wersji 2604.
W zależności od prędkości internetu i komputera proces zajmuje od kilku do kilkunastu minut. Nie zamykaj okna i nie przerywaj instalacji. Gdy się zakończy, okno zniknie.

Otwórz Microsoft Access i przejdź do Plik → Konto → Informacje o produkcie. W polu wersji powinieneś / powinnaś teraz zobaczyć 2603 zamiast 2604. Jeśli tak – rollback się powiódł.

Uwaga: jeśli nadal widzisz 2604, mimo że instalacja się zakończyła, a wcześniej na tym komputerze był już zainstalowany pakiet Office — najpierw odinstaluj Office z systemu, potem od początku powtórz kroki z tej instrukcji. Czysta instalacja znacznie częściej pozwala doprowadzić rollback do końca.
Licencje: teoretycznie rodzaj produktu w konfiguracji powinien odpowiadać licencji — np. Microsoft 365 dla użytkowników domowych (Home, Personal). W Office Customization Tool na liście Office Suites (zrzut poniżej) nie ma pozycji „domowych”; są głównie warianty business, enterprise i LTSC. Nie edytowaliśmy ręcznie Product ID w XML. Wybraliśmy z listy wariant BUSINESS, a przy aktywnej subskrypcji Home rollback przeszedł poprawnie.

To jest kluczowy krok, którego łatwo nie wykonać. Office domyślnie sam aktualizuje się do najnowszej wersji – jeśli zostawisz włączone aktualizacje, po kilku godzinach wróci do wadliwej wersji 2604, niwecząc cały Twój trud.
W Microsoft Access przejdź do Plik → Konto → Opcje aktualizacji i wybierz „Wyłącz aktualizacje". Office nie będzie się sam aktualizował aż do momentu, gdy ręcznie włączysz tę opcję z powrotem.
Najlepiej zostaw aktualizacje wyłączone aż do dnia po maturze. Po egzaminie możesz je włączyć i wrócić do bieżącej wersji – wtedy Microsoft prawdopodobnie będzie miał już nowszą, naprawioną wersję niż 2604.
Ważne: Ta procedura zadziała na komputerze domowym, na którym jesteś administratorem. Na komputerze szkolnym musi to zrobić administrator sali komputerowej – uczeń nie powinien sam ingerować w komputer egzaminacyjny dzień przed maturą.
W warunkach domowych – możesz to zrobić samodzielnie, jeśli masz konto z uprawnieniami administratora.
W warunkach szkolnych – musi to zrobić administrator sali komputerowej. To nie jest coś, co uczeń może wykonać samodzielnie na komputerze egzaminacyjnym dzień przed maturą. Idealnie szkoła powinna zamrozić wersję Office'a na komputerach maturalnych co najmniej na kilka tygodni przed egzaminem i zablokować automatyczne aktualizacje, żeby uniknąć takich niespodzianek.
Jeśli czytasz ten artykuł później, koniecznie sprawdź na komputerze aktualną dostępną wersję w Plik → Konto → Opcje aktualizacji → Aktualizuj teraz. Może być tak, że poprawka już została wydana – wtedy wystarczy zaktualizować, bez konieczności robienia rollbacku.
Konkretna lista, którą każdy uczeń (i każdy nauczyciel/administrator) powinni przejść w najbliższych dniach.
Tu chcę wprost powiedzieć jedną rzecz, bo widzimy, że problem jest często pomijany. To nie jest sytuacja, w której pojedynczy uczeń zgłasza problem nauczycielowi. Z tym błędem mierzą się ludzie na całym świecie, mówi o nim Microsoft, mówią o nim eksperci od Accessa. Twoje zgłoszenie do nauczyciela/administratora to nie jest „uczeń coś sobie wymyślił" – to jest realna informacja o realnym bugu w produkcie Microsoftu. Warto to zaznaczyć w rozmowie.
Krytyczny problem w Microsoft Access wersji 2604 (wydanie z 24 kwietnia 2026 r.) zepsuł kluczową funkcjonalność importu plików tekstowych. Błąd polega na tym, że typy danych są automatycznie wykrywane jako „data i godzina" lub „bajt" zamiast prawidłowych. Próba ręcznej zmiany typu w kreatorze prowadzi do dalszych błędów – nie da się ustawić klucza podstawowego, a kwerendy odrzucają sprzężenia. To realnie blokuje wykonanie zadania z baz danych, które na maturze potrafi być warte 20% wyniku.
Konkretne działania masz w punktach powyżej (lista „Co zrobić już teraz”). Bądź gotowy na to, że w dniu matury możesz potrzebować zgłosić problem techniczny komisji egzaminacyjnej: administrator sali komputerowej odpowiada za rozwiązywanie usterek na stanowisku, a komisja może zatrzymać czas i doliczyć przerwę. Jak zawsze zalecamy znać swoje prawa i obowiązki.
Jeżeli masz dodatkowe pytania dotyczące tego problemu albo zauważyłeś / zauważyłaś inne nieprawidłowości w wersji 2604 podczas przygotowań do matury – napisz do nas. Systematycznie analizujemy zgłoszenia naszych uczniów i staramy się odpowiadać na wszystkie wątpliwości techniczne, które mogą wpłynąć na wynik z matury z informatyki. Na koniec wielkie podziękowanie dla Kamili i Antka – naszych uczniów, którzy zaangażowali się w szukanie rozwiązania problemu oraz pomoc w przygotowaniu tego artykułu.