Jedno zadanie dziennie do matury z informatyki - Maciej 90% (AGH)

Historie uczniówOpublikowano

Poznaj historię Macieja - maturzysty z technikum programisty, który świadomie odpuścił matematykę rozszerzoną, żeby postawić wszystko na informatykę - a i tak z matmy dowiózł 74%. „Złota zasada: jedno zadanie dziennie - okienko na niebiesko wypełnione” przez 15 miesięcy (od lutego 2025 do maja 2026) dała efekt 90% z matury z informatyki 2026 i przyjęcie na AGH na informatykę. Do tego zwycięstwo w hackathonie: 6 tysięcy złotych na zespół i staż w firmie z Warszawy, w którym Maciek pracuje już teraz.

Całe nagranie: ok. 21 min.

Historia Macieja jest w tym roku unikalna. Pomimo skończonego technikum na profilu technik programista, Maciek świadomie potraktował maturę jak strategiczną kalkulację, a nie test wszystkiego naraz. Odpuścił rozszerzoną matematykę, żeby maksymalnie postawić na informatykę - i sam wprost tłumaczy dlaczego: "informatyka, moim zdaniem, łatwiej by było ją się nauczyć w ciągu roku niż cały zakres matury rozszerzonej z matematyki". Efekt tej kalkulacji to 90% z informatyki i 74% z matmy rozszerzonej, wynik fenomenalny na tle krajowych średnich (szczególnie 32% z informatyki w technikach) - i przyjęcie na AGH na informatykę.

Cel „AGH” siedział w głowie Macieja od paru lat, jeszcze z 3. albo 4. klasy technikum: "chciałem iść na AGH od paru lat już w sumie [...] spojrzałem, jak to wygląda, jakie są wymagane przedmioty". Klucz do tej kalkulacji to przeliczenie punktów za egzaminy zawodowe INF.03 i INF.04, które są punktowane tylko na wybrane kierunki AGH. Oczywiście można się dostać nawet bez matury z informatyki, "jeżeli ktoś umie rozszerzoną matematykę na ponad 90%" - ale Maciej postawił na bardziej strategiczne podejście, aby mieć pewność, że dostanie się na ten kierunek, jaki chce studiować.

Do kursu dołączył w lutym 2025 na 15 miesięcy przed maturą. Do września 2025 podchodził „lekko” do nauki, w wakacje trochę więcej, a od września 2025 na poważnie. Jego kluczowa „złota zasada: jedno zadanie dziennie” - streak widoczny w kalendarzu kursu jako niebieskie okienko wypełnione. "[...] pomimo wszystko zrobię sobie jedno zadanie dziennie, może zrobię więcej, jak sobie będę chcieć. Zawsze miałem to okienko na niebiesko wypełnione". Efekt tego rytmu to ok. 60% kursu na przełomie roku kalendarzowego 2025/2026 i cały kurs skończony pod koniec marca / na początku kwietnia 2026, z buforem 5-6 tygodni na poćwiczenie robienia całych arkuszy maturalnych.

Dzień matury 14 maja 2026: lekki stres i projekt się nie chciał otworzyć na starcie przez co miał 2 minuty straty. Poradził sobie świetnie z całym arkuszem, ale stracił ok. 5 punktów na dwóch drobiazgach: błąd z uzupełnianiem literkami w zadaniu algorytmicznym i pominięte połączenie w kwerendzie Accessa. Jego refleksja: "myślałem, że jestem przygotowany no i prawie byłem. Czasu zabrakło [...] jakbym miał trochę więcej czasu, z pół godzinki, to z pewnością by nawet blisko 100% by było".

Efekt? 90% z matury rozszerzonej z informatyki i 74% z matury rozszerzonej z matematyki, dzięki czemu dostał się na AGH na Informatykę i jest dalej w rekrutacji na Informatykę i Systemy Inteligentne (ok. 10 punktów różnicy do progu). A do tego zwycięstwo w hackathonie: 6 tysięcy złotych na zespół i staż w firmie z Warszawy, w którym Maciej pracuje już teraz.

Świadoma decyzja - matura z informatyki zamiast matematyki rozszerzonej (kalkulacja pod AGH z technikum programisty)

Mateusz: Zrobiłeś cały kurs, co do zadania. I o tym strategicznym myśleniu i systematyczności chciałbym dzisiaj z Tobą porozmawiać. Zacznijmy może właśnie od tej decyzji, bo to była właśnie nietypowa. Większość uczniów próbuje ciągnąć wszystko naraz. Ty świadomie odpuściłeś matematykę rozszerzoną, żeby maksymalnie postawić na tę informatykę. Jak do tego doszedłeś i jak wyglądała ta kalkulacja?

Maciej: Kalkulacja wyglądała tak, że chciałem iść na AGH od paru lat już w sumie. Tak sobie już pomyślałem, że chcę iść tak po trzeciej albo czwartej klasie. Spojrzałem, jak to wygląda, jakie są wymagane przedmioty. Ja jestem na techniku programiście, więc mój tytuł egzaminu zawodowego jest punktowany na jeden konkretny kierunek. Akurat tam nie musiałem pisać matematyki rozszerzonej, ale na inne kierunki bym musiał, więc i tak podchodziłem. To się opłaciło finalnie, 74% się udało wyciągnąć, też się dostałem dzięki tej matematyce. Dzięki informatyce jeszcze jestem w rekrutacji dalej na informatykę i systemy inteligentne, troszkę poziom wyżej. Ale informatyka też jest bardzo dobrze, bo nie spodziewałem się roku temu, że mogę być tutaj.

Mateusz: Powiedz właśnie, na jaki kierunek, jak był liczony ten egzamin zawodowy? Może tutaj trochę od tej strony powiemy, no bo tutaj uczniowie technikum też pewnie będą zainteresowani, czy te egzaminy zawodowe dają im faktycznie dużo punktów na studia informatyczne, przykładowo na AGH, czy to jednak jest jakiś mały procent, jak to wyglądało?

Maciej: Nie wiem, z połowa kierunków może ma tego technika programistę, a połowa nie ma, więc to trzeba spojrzeć indywidualnie. Na przykład informatyka i systemy inteligentne, informatyka medyczna, takie generalne przedmioty, kierunki, mają egzamin zawodowy punktowany, więc jak ktoś tam ma 99%, 98%, no to warto sobie użyć. Na przykład informatyka, na którą się dostałem, nie ma [liczonych punktów za egzaminy zawodowe], więc to też zależy.

Mateusz: Jakbyś porównał te punkty, które są z matury z informatyki do zdania, a z egzaminu właśnie INF.03 i INF.04, jak to się punktuje potem na rekrutacji na studia?

Maciej: Egzamin jest trochę inaczej przeliczany, ale nie gorzej, tylko troszkę inaczej. Czyli jak ktoś na przykład ma 99% [z zawodowego], to może troszkę gorzej ma niż 99% z matury, no ale jak ma 100%, to ma jak na maturze 100%. Delikatne różnice są subtelne, tam 0,3 punkta czy jakoś tak.

Mateusz: A da się dostać bez matury z informatyki?

Maciej: Da się, jeżeli ktoś umie rozszerzoną matematykę na ponad 90%.

Mateusz: Czyli zdecydowanie tutaj łatwiej było zdobyć 90% plus z informatyki niż z matematyki rozszerzonej, czyli stwierdzasz, że postawienie wszystkiego na tę informatykę było dobrą decyzją. Ale mimo wszystko pisałeś maturę z matematyki rozszerzonej i też, tak jak powiedziałeś, miałeś dobry wynik, też fenomenalny wynik na tle średnich, ogólnokrajowych. Uważasz, że to była dobra decyzja finalnie?

Maciej: Tak, bo wiadomo, ja bardziej stawiałem po ten kierunek informatyka i systemy inteligentne, więc informatykę, moim zdaniem, łatwiej było ją się nauczyć w ciągu roku niż cały zakres matury rozszerzonej z matematyki, więc ja uważam, że to była dobra decyzja. Lekki stres i troszkę brak czasu zaskutkowały tym, że trochę brakło, ale jestem dalej w rekrutacji, może się jeszcze dostanę tam, mam chyba 10 punktów różnicy, więc może jeszcze spadnie na liście, no to akurat będzie dużo.

Luty 2025 - maj 2026 - „złota zasada jednego zadania dziennie” i okienko na niebiesko w kalendarzu kursu

Mateusz: Wróćmy teraz do początku naszego przygotowania. Dołączyłeś do nas w lutym 2025 roku, czyli na półtora roku przed maturą. Na jakim poziomie wtedy byłeś, czy pamiętasz?

Maciej: Będąc szczerym, ja uważam, że z programowania byłem dość solidny, ale właśnie ten Excel i Access to tak właśnie, nie robiłem tego wcześniej, jakoś bardziej [nie znałem]. Robiłem jakieś tam pojedyncze zadania, pewnie widać na tych commitach, które tam były, tam pomiędzy lutym a wrześniem, troszkę więcej wakacje, ale tam lekko, a tak na poważnie to zacząłem raczej we wrześniu [2025], bo nie wiem, tak mi się wcześniej nie chciało trochę.

Mateusz: I jak sobie rozłożyłeś to całe przygotowanie właśnie na kolejne miesiące? Powiedziałeś, że najwięcej zacząłeś od września, a gdzie byłeś na przykład na przełomie roku kalendarzowego, czy pamiętasz, jeżeli chodzi o miejsce w kursie?

Maciej: Jak patrzyłem, przed chwilą jeszcze, żeby być na bieżąco, to około 60% miałem zrobionego kursu. Czyli całkiem sporo przycinałem od września tak naprawdę, żeby dojść do tych 60% kursu. Te pierwsze zadania, programowanie, taki wstęp, to się robiło trochę z automatu, jak się jest po technikum, to trochę się umie, ale wraz z rosnącym poziomem to trochę trudniej było, też tyle czasu więcej trzeba było poświęcić. Miałem jakieś tam streaki podczas kursu, no i podczas nich generalnie miałem taką złotą zasadę: zawsze sobie robiłem jedno zadanie dziennie. Pomimo wszystko zrobię sobie jedno zadanie dziennie, może zrobię więcej, jak sobie będę chcieć. Zawsze miałem to okienko na niebiesko wypełnione.

Mateusz: Byłeś na profilu technik programista. Jak wyglądało przygotowanie do matury z informatyki w szkole? Czy szkoła pomagała Ci trochę w tym, czy jednak nie? Jak to wyglądało w ogóle na tle tych lekcji szkolnych?

Maciej: Generalnie w szkole nie mamy rozszerzenia z informatyki, ale programowanie samo w sobie mieliśmy - Python itd., jakieś podstawowe algorytmy, co prawda nie jakieś poważniejsze, nie było tych bardziej skomplikowanych, które były w kursie. Ciąg Fibonacciego czy tym podobne były. Z Excela zrobiliśmy na informatyce kiedyś zadania, ale to 3 lata temu, to już nikt nie pamiętał. I Access akurat mieliśmy, moim zdaniem, dobrego bazodanowca, więc nam trochę pokazał tego Accessa. Co prawda nie od tej strony, co powinno być do matury, ale trochę też pokazał, jak środowisko mniej więcej wyglądało.

Access vs PHPMyAdmin - dylemat rozstrzygnięty. Rekomendacja z perspektywy technika programisty

Mateusz: Czyli tutaj nie było takiego ciśnienia na PHPMyAdmina i pisanie w MySQL-u, tylko właśnie, że ten Access też był w szkole przerabiany.

Maciej: Zaczynaliśmy też z PHPMyAdmina, ale osobiście pod maturę najwygodniej [korzystać z] Accessa - jak można sobie przeklikać i zrobione, a nie myśleć nad selectem. Wiadomo, że to może być proste dla niektórych, ale Access jest szybszy.

Mateusz: Tak, jeszcze może zadam tutaj wprost pytanie. Miałeś w technikum i Accessa, i u nas robiłeś później wszystko w Accessie i robiłeś rzeczy w PHPMyAdminie, w MySQL-u. To pytanie jest tak naprawdę o to, co byś polecał osobom, które miały to i to w technikum, w czym zdawać maturę z informatyki? Czy w jednym oprogramowaniu, czy w drugim i dlaczego?

Maciej: Zdecydowanie w Accessie, tak jak powiedziałem, zważywszy na to, że w większości komend wystarczy przyciągnąć sobie kolumny i samo zapytanie powstanie. Nie trzeba się obawiać. Na przykład jest takie ostatnie zadanie zawsze: napisz zapytanie i tam trzeba napisać SQL-a. Nie trzeba się obawiać, że się gdzieś zapomni jakiegoś średnika, albo że się zrobi jakąś literówkę, czy jakichś innych błędów.

Mateusz: Powiedziałeś, że nie miałeś rozszerzenia w technikum, jeżeli chodzi o tę informatykę. Czy nie miałeś tej matury z informatyki jako rzeczy ważniejszej w tym technikum? Jak to wspominasz? Czy uważasz, że to jest błąd w podstawie programowej, że do tej matury z informatyki nie ma przygotowania w technikum?

Maciej: Znaczy ja uważam też, że nawet jak było jakieś przygotowanie, to bez samodzielnej pracy też ciężko by było cokolwiek osiągnąć. Ja uważam, że jakiekolwiek podstawy miałem w technikum, że dzięki technikum też trochę bardziej... Dzięki temu, że byłem w technikum, trochę bardziej się chciałem samemu rozwijać w tym programowaniu, więc dzięki temu też mogłem się trochę lepiej przygotować pod maturę. Czy to błąd, że nie ma w podstawie? Być może. Nie uważam, że mi to oceniać. Ja po prostu się samemu uczyłem do tego. Z kursem oczywiście.

INF.03 i INF.04 vs matura z informatyki - dlaczego matura jest trudniejsza niż egzaminy zawodowe (średnia w technikach z matury 32%)

Mateusz: Egzaminy zawodowe i matura z informatyki. Jakbyś porównał te dwa egzaminy? Czym one się różnią?

Maciej: W INF.03, zacznijmy od pierwszego zawodowego, jest dość banalny, bo wystarczy po prostu wziąć kartkę i przeczytać i przełożyć na HTML i CSS, więc nie jest jakoś bardziej skomplikowane. A na przykład INF.04 już wymaga takiego obeznania w jakichś podstawowych algorytmach, bo pierwsze zadanie to jest zazwyczaj taki algorytm. Drugie to już na przykład taka aplikacja mobilna do stworzenia, jakaś prosta, nie wiem, rzucanie kostką i coś zrobienie z tymi liczbami. A na maturze z informatyki trochę bardziej stawia się na algorytmy, na programowanie, stawia się na Excela i Accessa, więc trochę większy wachlarz wiedzy jest wymagany niż na takie typowe INF.04 i INF.03.

Mateusz: Jakbyś ocenił poziom tych egzaminów oraz matura z informatyki versus egzaminy zawodowe, jeżeli chodzi o trudność?

Maciej: To matura z informatyki trochę trudniejsza jednak. Ja osobiście mogę powiedzieć, że o wiele trudniejsza, ale zadanie, które może być trochę inaczej.

Mateusz: Tak, ja też uważam, że o wiele trudniejsza i też widzę, że to właśnie po uczniach z technikum, że jak mają takie, że a, dobra, jakoś się przygotowałem do tego egzaminu zawodowego, to teraz jakoś tak samo przygotuję się do matury z informatyki. No a potem średnia mówi sama za siebie, która wynosi około 32% w technikach w tym roku, gdzie osoby, które piszą maturę z informatyki, które teoretycznie są na profilach technik informatyk, technik programista, więc teoretycznie mają dużo więcej tej informatyki niż w liceach, a w liceach ta średnia jest wyższa.

No i to wynika prawdopodobnie z tego, że w liceach jest więcej tej matematyki. To jest jedna rzecz. A dwa, że dużo bardziej się przykładają uczniowie już w liceach do matury z informatyki, a z technikum gdzieś jest ona odkładana na drugie miejsce, a bez niej na studia się nie dostanie.

Działałeś najwięcej od września do maja. Czy robiłeś nasze matury próbne?

Maciej: Tak, byłem na obu.

Mateusz: Pamiętasz, jakie miałeś wyniki?

Maciej: Na jednej miałem prawie 100%, na drugiej bliżej 88%. Nie pamiętam. Z jednej trochę byłem zawiedziony, z innej byłem zadowolony.

Mateusz: Robiłeś jeszcze jakieś matury na czas samodzielnie?

Maciej: Tak, z formuły 2023 robiłem, te wszystkie trzy. Nawet mi się zdarzyło parokrotnie, ale to już bardziej w maju. Skończyłem ten kurs jakoś pod koniec marca, początku kwietnia. Tam jakieś pojedyncze zadania zostały, ale już jakieś te minikursy i tak dalej to już sobie obejrzałem po prostu w kwietniu. Bo to nie były już zadania, tylko właśnie te minikursy i projekty.

Mateusz: Te matury próbne uważasz, że robiąc je samodzielnie w domu coś Ci dały? Patrząc na tę maturę już oficjalną?

Maciej: No tak, właśnie to jest trochę inaczej, jak się pisze maturę z CKE, którą się widziało może już parę razy. Wtedy można sobie zobaczyć, jak się zmierzyć z nowym wyzwaniem ograniczonym czasowo.

Dzień matury 14 maja 2026 - checklista do sprawdzenia komputera, zadanie 4 „korporacja” i hackathon, dzięki któremu zaczął staż w firmie z Warszawy

Mateusz: Idźmy w stronę tej matury z informatyki. W przeddzień matury z informatyki mamy sprawdzenie komputera. Wiemy, że tutaj budowaliśmy tę checklistę na społeczności, żeby wszystko sprawdzić, żeby każdy na pewno wszystko sprawdził, łącznie z tą awarią Accessa, o której mówiliśmy w końcu kwietnia. Jak właśnie u Ciebie to wyglądało sprawdzenie komputera? Czy były jakieś kwiatki?

Maciej: Właśnie tę listę ja tam przygotowałem i wrzuciłem, więc wziąłem sobie, wydrukowałem, jak chyba wszyscy zrobili. Przyszedłem w dzień [sprawdzania sprzętu], mój nauczyciel się patrzy, kurde, długa ta lista. No i sobie siedziałem, sprawdzałem. Akurat u nas są bardzo obeznani nauczyciele, więc oni wiedzą, jak wszystko się podłączy i tak dalej. Na jednym komputerze wystarczy zainstalować i później się instaluje na wszystkich, więc... oni też sprawdzali swoje, ale ja sprawdzałem po prostu swój najbardziej jak się da. I nauczyciel powiedział, że jak sprawdzę swój, to właściwie jakby za wszystkich sprawdził. I tak sprawdziłem, wszystko było ładnie.

I w dzień matury, lekko może ze stresu, po prostu mi się jakoś projekt nie chciał stworzyć, ale stworzył mi się później, więc tak dwie minuty straty, ale [nic wielkiego].

Mateusz: A ile osób u Ciebie w szkole pisało w ogóle tę maturę z informatyki?

Maciej: To nie wiem, no tak pewnie z 40 może, 30 ileś [osób]. To naprawdę całkiem sporo. Nawet w technikach, gdzie są profile technik informatyk, technik programisty, to też jest mało osób, o dziwo, więc u nas w szkole całkiem sporo.

Mateusz: Teraz w takim razie przejdźmy do samego pisania arkusza. Już wspominałeś parę rzeczy, natomiast jak to wspominasz? Jak to wyglądało? Czy były jakieś kwiatki? Powiedziałeś, że miałeś problem z załadowaniem projektu, ale czy coś jeszcze pamiętasz?

Maciej: Podniosłem rękę, tak jak tradycyjnie, tam pani z komisji czy tam ktoś z komisji podszedł, i naszego nauczyciela, administratora, sprawdził tam, pomógł lekko, no i utworzyliśmy ten plik finalnie, więc się udało rozwiązać problem, to jakieś 2 minuty zajęło, więc nie mówiłem już, aby jakiś tam dodatkowy czas doliczać, bo jak powiem, że dodatkowy czas, no to już minuta zleci, no to tam z minuty to już nic się nie zrobi.

Najbardziej mnie zajęło zadanie chyba 4 albo 5, to było z tymi pracownikami, gdzie się robiło jakiś algorytm w głąb - ja nie pamiętam, ja po prostu to jakoś sam wykminiłem, jak to zrobić, ale jakiś algorytm chyba był, właśnie tam inni uczestnicy jakoś mówili, że też użyli, więc udało się zrobić to zadanie finalnie. Ale niestety z pośpiechu trochę pomyliłem się w takim zadaniu algorytmicznym, tam było uzupełnić literkami - i, tak, i do piątej, i do czwartej, nie pamiętam, o co tam chodziło do końca już, więc tam zrobiłem błąd z uzupełnianiem i jakiś pojedynczy błąd w Accessie i w kwerendzie zapomniałem podłączyć do katalogów, do produktów, jakieś tam tabelki.

Ale to było tak, że trochę się stresowałem właśnie tym zadaniem czwartym lub piątym, więc trochę bardziej byłem zajęty tym innym zadaniem, bo jakbym tam stracił punkty oficjalnie, to bym miał większą stratę niż w Accessie czy właśnie tam w tym zadaniu algorytmicznym.

Mateusz: A pytanie, czy jak szedłeś na maturę, czułeś, że jesteś przygotowany na 100%?

Maciej: Tak, myślałem, że jestem przygotowany, no i prawie byłem. Czasu zabrakło.

Mateusz: Ja uważam, że byłeś, tylko że popełniłeś po prostu błędy, które takie, wiesz, które jakbyś usiadł teraz pewnie do tej samej matury, to rozwiązałbyś ją na 100%.

Maciej: No jakbym miał trochę więcej czasu, tak jak mówiłem, tam z pół godzinki, no to pewnie tak. Już tak pod koniec widziałem, że tutaj gdzieś może być jeszcze jakiś błąd. Zawsze sobie przeglądam pod koniec matury tę maturę od nowa, sprawdzam sobie te programy mniej więcej. Jak mam bardzo dużo czasu, to sobie nawet piszę od nowa, żeby sobie sprawdzić, czy nie wiem, jakiś mój tok myślenia, jak pójdzie w inną stronę, to czy się coś odmieni, czy jakoś nie wiem, lepiej pójdzie wynik, czy w jakimś tym stylu. Więc no, jakby troszkę więcej czasu było, to myślę, że z pewnością by nawet blisko 100% by było.

Mateusz: Jak oceniasz Maciej te matury - matura 2026 z informatyki i wcześniejsze? Czy uważasz, że ten arkusz był dużo trudniejszy, łatwiejszy?

Maciej: Pamiętam, że w 2023, w 2025 i w 2024 w maju były bardzo proste te matury. Czerwiec 2024 roku był ciężki, pisałem o tym chyba na Discordzie wtedy. Tam właśnie były jakieś tego typu zadania, co się pojawiło właśnie w maju 2026, tylko mi się wydaje, że właśnie ta z 2026 było lepiej trochę opisane niż 2025, 2024. Ale generalnie w 2026 przyznaję, że ta matura majowa była trochę trudniejsza niż w 2025. Właśnie ze względu na to zadanie 4 lub 5, to trochę mi ciężko przypomnieć sobie, które to było.

Mateusz: Tak, to jest zadanie 4, korporacje, tak się nazywało. W zasadzie każdy mówi, że to zadanie 4 było największym problemem. Jestem ciekawy, bo jako osoba, która słucha to nagranie przykładowo i może sobie zerknąć do tego zadania 4, zobaczyć to zadanie i pomyśli - no nie brzmi to trudno. A jednak jak siedzi się na maturze, to brzmi trudno.

Jaką dałbyś radę samemu sobie, gdy zaczynałeś przygotowania? Czy może coś byś zrobił teraz lepiej, czy zrobiłbyś tak samo wszystko? Czy może masz jakieś takie rady, które dałbyś samemu sobie w momencie, kiedy zaczynałeś?

Maciej: Myślę, że mogłem troszkę odpuścić matematyki, bo informatyka mi w sumie też szła, ale no, wolałem trochę więcej czasu też wjechać w maturę realnie.

Mateusz: Czy uważasz, że zdawanie tej matury z informatyki jest najlepszą decyzją, jaką mogłeś podjąć tak życiowo?

Maciej: Jako zdawanie matury, to uważam, że właśnie informatyka była bardzo dobrym wyborem. Fizyki ja nie miałem od dwóch lat, tak będąc szczerym, a jak miałem to podstawę, więc no, z fizyki to ja dopiero będę się na studia przygotowywać, na trzecim semestrze, więc na razie to może właśnie teraz jakieś wakacje albo może jeszcze na pierwszym roku się przygotuję.

Jak właśnie mieliśmy już trochę tej informatyki i trochę programowania, no to uznałem, że no w sumie jak poświęcę trochę więcej czasu, porobię właśnie te zadania, które są tutaj na stronie i dostanę jakiś feedback, no to zdecydowanie lepiej to będzie wyglądać niż jakbym samemu to się przygotował.

Mateusz: Może masz jeszcze jakieś pytania na przykład do mnie albo jakieś kwestie, w których nie poruszyliśmy, a myślałeś, że poruszymy?

Maciej: Akurat ja pracuję teraz - wygraliśmy w hackathonie, [dostaliśmy] staż w takiej firmie, pracujemy zdalnie.

Mateusz: Powiedz więcej o tym hackathonie, bo pamiętam, że właśnie pisałeś o tym. My też staramy się uczestniczyć w jakichś hackathonach z uczniami, jeżeli jest taka możliwość. W tamtym roku byliśmy na tym HackNation 2025. Było to fajnie zorganizowane, bo były autobusy podstawione w całej Polsce i można było po prostu wsiąść w autobus dedykowany i dojechać po prostu na miejsce wydarzenia za darmo, więc organizacja naprawdę była na najwyższym poziomie według mnie i też polecam każdemu uczestniczyć w takich wydarzeniach.

Natomiast chciałem dowiedzieć się właśnie, skąd już tak w młodym wieku uczestniczenie w takim wydarzeniu i już jakieś osiągnięcia w tym związane?

Maciej: Mogę teraz zacząć moją historię dłuższą z hackathonami, bo dopiero zaczynałem jakoś hackathony w drugiej klasie technikum. Pojechaliśmy do Warszawy, był taki hackathon HIS, jak się nazywał. To było połączenie takiej historii z tworzeniem programów i dostaliśmy się do poziomu centralnego, gdzie musieliśmy połączyć nasze umiejętności programowania [z tematyką] historyczną.

I się udało drugie miejsce zdobyć, więc myślę, że to bardziej teraz jest [nagroda za] pomysł, bo nasz program nie był za bardzo funkcjonalny, ale wiadomo, na hackathonach liczy się bardziej pomysł niż rozwiązanie. Też było chyba 24 godziny albo 3 dni, ale tam [było] po 8 godzin, nie pamiętam, jak to działało. Więc no, wiadomo, był trochę ograniczony czas. Też startowaliśmy w takim [innym] hackathonie, ale to już było jakoś zdalnie, to się niestety nie udało nic zdobyć.

No a teraz właśnie w piątej klasie jakoś tak przed maturą z chłopakami z chłopakami powiedzieliśmy: dobra, zróbmy to, ostatni jakiś tam taniec w technikum, idziemy sobie na konkursik, może wygramy, nagrody są fajne, tam jest temat AI, no to może coś tam uda się porobić.

No i przyszliśmy, to był 15-16 kwietnia [2026] jakoś. Dostaliśmy jakieś tematy, tam nam najbardziej spodobał taki temat: strażnik bezpieczeństwa w mieście, coś takiego. Bo chodziło o to, że używamy kamerki, aby śledzić, co się dzieje w danym miejscu w mieście. Jeżeli jest jakiś incydent, nie wiem, policja, że ktoś się z kimś bije albo coś takiego, to wzywamy policję automatycznie za pomocą systemu, bo jest taki komunikat, pojawia się takie zgłoszenie, że trzeba policję wezwać i tak dalej, można sobie osobiście sprawdzić. Więc taki był nasz pomysł.

Wygraliśmy m.in. dlatego, że inni robili to za pomocą zdjęć, a my zrobiliśmy po prostu jako filmik - tylko że z tego filmiku sczytywaliśmy klatki. Czyli robiliśmy też na zdjęciach, ale po prostu robiliśmy na filmikach.

Mateusz: I co, jaka była nagroda tam?

Maciej: 6 tysięcy złotych było na zespół, no i staże w firmie, staże w różnych firmach. Na przykład w Kielcach, mamy właśnie jedną w Warszawie, którą mam właśnie tutaj zdalnie, więc jestem zadowolony.

Mateusz: Czyli tak naprawdę świetnie, że po maturze już zacząłeś staż. Więc gratulacje jeszcze raz tej wygranej. Jest to na pewno imponujące, i w tym wszystkim, że już w tak młodym wieku robisz takie świetne rzeczy i że są osiągnięcia w tym zdobyty staż z różnych firm w Polsce. Jeszcze raz gratulacje ode mnie i całego naszego zespołu, no bo wynik imponujący - 90% z matury z informatyki i dostanie się na te uczelnie, które chciałeś.

No i co Maciej, dziękuję Ci za rozmowę. Twoja historia to dla mnie przykład, że matura to nie tylko nauka, której się nie lubi, ale też nauka, przy której można się świetnie bawić. Zresztą to też pokazałeś przy uczestnictwie w hackathonach i różnych rzeczach. Też na pewno tutaj podziękowania za twoją aktywność w naszej społeczności, w naszym Discordzie. Też wiem, że przez cały ten okres przygotowań maturalnych byłeś bardzo aktywny.

Świadomie postawiłeś na informatykę, zrobiłeś kurs co do zadania i wszystko się złożyło to na 90% i miejsce na AGH. No i teraz tak naprawdę świat stoi przed tobą otworem i powodzenia we wszystkich kolejnych aktywnościach, czy też na studiach, które już niedługo przed tobą.

Maciej: Ja również dziękuję. Trzymam kciuki. Dzięki za rozmowę.

© 2026 Software Bay. Design with ♥